Niepokojący raport GUS dotyczący zarobków Polaków. 13 % zatrudnionych na etacie pracuje za najniższą krajową

24/01/2014 11:420 komentarzy

Sytuacja w której milion Polaków pracuje za najniższą krajową, jest najprawdopodobniej spowodowana wysokimi kosztami pracy. Pensje osób na etacie są podwójnie opodatkowane, więc pracodawcom nie opłaca się zatrudniać na wyższej umowie. Wyniki przedstawione przez GUS szokują tym bardziej, że eksperci szacowali wynik dwa razy mniejszy.

ludzie (społeczeństwo)

Raport jaki przedstawił GUS nie jest optymistyczny. Wynika z niego, że w 2012 roku, aż 1,3 mln Polaków, nie zarabiało więcej niż 1500 złoty brutto. Jak łatwo policzyć, 13 procent osób, musi przeżyć miesiąc za niecałe 1111 złotych na rękę. To coraz trudniejsze przy stałym wzroście poziomu cen. Najwięcej bo 941,9 tysięcy osób, czyli aż 75% pracowników etatowych zatrudnionych w mikroprzedsiębiorstwach zadeklarowało, że jest zatrudnione na minimalnej pensji.

Ponad milion Polaków musi przeżyć za 1100 złoty

Dane zebrane przez GUS dotyczą tylko osób, których staż pracy wynosił ponad 1 rok. Nie uwzględnia on natomiast liczby osób, które są zatrudnione za 80% płacy minimalnej, czyli 902 złote netto. Według prognoz analityków rynkowych, 2013 rok nie jest lepszy pod tym względem od 2012. Najprawdopodobniej liczba Polaków zatrudnionych na najniższą krajową jest jeszcze wyższa. Wysokość minimalnej pensji jest niewiele większa od minimum socjalnym dla pracowniczego, jednoosobowego gospodarstwa domowego, które w 2012 roku wynosiło 1027 złotych.

Dane przedstawiane przez GUS przerażają tym bardziej, że w tych 1,3 mln Polaków są też rodziny, które muszą się utrzymać z takiej pensji. Minimum socjalne dla 4 osobowej rodziny wyliczone przez IPiSS powinno przekraczać 3379 złotych. To suma, która zapewnia spokojną egzystencje przy opłatach za mieszkanie, koszcie edukacji dzieci oraz wyżywienia. Tak dość wysoka kwota w minimalny sposób zaspokaja potrzeby małżeństwa z dwójką dzieci. Jednak w Polsce jest wiele rodzin, które muszą przeżyć za mniej.

Wiadomo, że dane GUS dotyczą tylko oficjalnie dostępnych danych, a nie uwzględniają kwot, które pracownicy otrzymują „pod stołem”. Problem może pojawić się w momencie kiedy, takie osoby będą udawały się na emeryturę. Pracodawcy prawdopodobnie nadal będą zatrudniać za „najniższą krajową” bo bezrobociem sprawia, że ludzie poszukują jakiejkolwiek pracy.

Skomentuj tę publikację