W Polsce nadal brakuje mieszkań. Potrzeby lokalowe rodzin nie są zaspokajane

07/07/2013 18:350 komentarzy

Oszacowano, że około 1/5 obywateli naszego kraju mieszka w warunkach, które przypominają standardy w krajach tzw. Trzeciego Świata. Analitycy przekonują, że Polska ma nadal wysoki deficyt mieszkań.

WarszawaZaglądając do ostatniego spisu powszechnego sprzed dwóch lat można dojść do wniosku, że w Polsce jest w sumie około 12,5 mln mieszkań, a to więcej o przeszło 1 mln w porównaniu do ilości gospodarstw domowych. Warto jednak zaznaczyć, że ta czysta statystyka nie odzwierciedla realnego zapotrzebowania mieszkalnego Polaków, ponieważ znaczna część obiektów mieszkalnych jest w trudnym stanie technicznym – wybrane nadają się także do rozbiórki.

Trudne warunki i przeludnienie

Poza tym nadal niewiele wiemy o rzeczywistych problemach mieszkalnych rodzin. Na rynku znajduje się wiele lokali, które nie zapewniają odpowiednich warunków do życia, tj. są pozbawione dostępu do bieżącej wody, gazu czy toalety. Analitycy przekonują, że wiele mieszkań jest przeludnionych i w jednym pokoju mieszka nawet trzech-czterech członków rodziny. Szacuje się, że w trudnych warunkach mieszka około 10 % Polaków.

Budownictwo w kryzysie. Polaków nie stać na zakup mieszkania, ani budowę domu

O rosnących potrzebach dowiadujemy się także sięgając po inne dane. W Polsce średnio na 1 tys. osób przypada nieco ponad 350 mieszkań. W tej kwestii wyprzedza nas nawet Rumunia, Ukraina czy Litwa – Polska zajmuje przedostatnie miejsce w zestawieniu. W zachodniej Europie poziom nasycenia mieszkań, o którym mowa, był standardem w latach 60.

Mieszkania mogłyby być budowane, ponieważ infrastruktura na to pozwala. Pracowników, materiałów budowlanych, firm i surowców nie brakuje. Problem w tym, że budownictwo jest w potężnym kryzysie, a Polaków nie stać na budowę domu jednorodzinnego czy samodzielny zakup mieszkania. Znaczna część ofert jakie trafiają na rynek nieruchomości skierowana jest w stronę zamożnego społeczeństwa, a w Polsce nadal przeważającą liczbą są gospodarstwa domowe o niskich lub przeciętnych dochodach. Ekonomiści przekonują, że w takim obliczu, rynek nadal nie będzie rósł w odpowiednim tempie. Część przekonuje, że deweloperzy powinni zająć się budową obiektów mieszkalnych pod wynajem o standardach w zasięgu większości Polaków. W innym przypadku rozwój nie będzie możliwy, bo rynek będzie utrzymywał stagnację.

Skomentuj tę publikację