Pożyczka czy kredyt konsolidacyjny? Oferty banków i parabanków

pieniądze

Co lepiej wybrać i jaka jest różnica między tymi dwoma produktami finansowymi? Przedstawiamy najważniejsze informacje na temat kredytu i pożyczki konsolidacyjnej, a także informujemy o aktualnie najkorzystniejszych ofertach banków i parabanków.

Kredyt konsolidacyjny czy pożyczka?

Czym w zasadzie jest kredyt konsolidacyjny? To nic innego jak zobowiązanie zaciągnięte na spłatę innych zadłużeń, na przykład kredytów hipotecznych, gotówkowych, samochodowych czy kart kredytowych. Kredyt konsolidacyjny ułatwi Ci wyjście z zadłużeń, co dokładnie opisuje kredyt-konsolidacyjny.eu/, ponieważ generuje on niższą ratę. Jednak to, że płacisz mniej nie dzieje się bez powodu. Konsolidacja wydłuża okres spłaty, co powoduje, że w praktyce kredyt konsolidacyjny jest droższy niż suma pozostałych zobowiązań.

W podobny sposób działa pożyczka konsolidacyjna, nazywana również kredytem konsolidacyjnym dla zadłużonych. Główna różnica między tymi produktami polega na tym, że kredytu konsolidacyjnego udziela bank. Z kolei pożyczkę konsolidacyjną najczęściej znajdziesz w firmach pożyczkowych, które mają nieco bardziej liberalne podejście. Jednak z uwagi na mniejsze wymagania wobec kredytobiorców, pozabankowe pożyczki konsolidacyjne są droższe niż te udzielane przez banki.

A gdzie warto wziąć pożyczkę lub kredyt konsolidacyjny? Przedstawiamy kilka interesujących ofert, które znaleźliśmy z pomocą internetowych porównywarek finansowych.

Pożyczka konsolidacyjna w PKO Banku Polskim

Pożyczka konsolidacyjna w PKO udzielana jest na maksymalnie 200 000 złotych, jednak dokładna kwota uzależniona jest od indywidualnej zdolności kredytowej klienta. Z kolei maksymalny okres spłaty kredytu to 120 miesięcy. Aby otrzymać taki produkt, nie trzeba mieć konta w tym banku, ponadto można wnioskować o dodatkowe środki w wysokości do 25% wartości konsolidowanej kwoty. RRSO wynosi tu 9,38%, a wszelkie szczegóły na temat konsolidacji można znaleźć na stronie PKO Banku Polskiego.

Kredyt konsolidacyjny – BNP Paribas

W BNP Paribas swoje dotychczasowe kredyty można zmienić w jeden konsolidacyjny (RRSO 10,1%), którego maksymalna kwota również może wynieść 200 000 złotych. Podobny jest również okres kredytowania (120 miesięcy dla kredytów na kwotę minimum 30 000 złotych). Dużą przewagą tego banku jest szybka decyzja kredytowa i możliwość skorzystania z jednego z trzech pakietów ubezpieczeniowych.

Konsolidacja chwilówek – gdzie?

Konsolidacja chwilówek jest możliwa w takich firmach jak Rapida Money, Profi Credit czy LendUp. Pożyczkę konsolidacyjną mogą tam otrzymać osoby z kiepską historią kredytową, a także zadłużone i posiadające niskie miesięczne dochody. W dwóch pierwszych firmach maksymalna kwota konsolidacji to 25 000 złotych, które należy spłacić do 3 lub 4 lat. Wniosek o taką pożyczkę można szybko złożyć przez internet. Jednak w przypadku firmy Rapida Money do otrzymania pożyczki wymagany jest gwarant.

Jarosław Ryba: “Banki wiedzą o nas dużo, bo mają dostęp do naszych danych finansowych”

Skrót dyskusji z analitykiem portalu Bankier.pl, Jarosława Ryby w temacie “Czy banki wiedzą o nas więcej niż my sami?”.

bankowość w PolsceMichał Kryński: Anonimowość w Internecie to mit, ale pytanie jak dużo z tego co sami publikujemy w sieci wiedzą o nas instytucje finansowe. Czy powinno nas to martwić? […] “Big Data” to hasło, które rozgrzewało polskich klientów banków, jeszcze niedawno z powodu wypowiedzi jednego z wiceprezesów Alior Banku. Teraz ten temat wraca […] Czy banki wiedzą o nas więcej, niż to co sami publikujemy w sieci?

Jarosław Ryba: Banki wiedzą o nas dużo, bo mają dostęp do naszych danych finansowych. Widzą jakie transakcje przeprowadzamy za pomocą kart kredytowych, debetowych. Znają nasze przyzwyczajenia zakupowe. Tak naprawdę na podstawie tych informacji, które im udostępniamy, banki są w stanie budować bardzo dokładne profile nas samych, natomiast prawdziwe zagrożenie dla anonimowości, ochrony danych klienta będzie zachodziło wtedy, kiedy banki zaczną się tymi danymi wymieniać, a właśnie do tego w tej chwili zmierzamy […] Banki będą budowały zanonimizowane profile, które z kolei będą pokazywały modelowe przykłady profili użytkowników. Na podstawie pewnych cech klienta, bank będzie przydzielał go do szerszego profilu, mogąc  przedstawić mu bardziej odpowiednią ofertę. Pytanie tylko, czy to będzie działo się w interesie klienta czy samego banku? […]

Michał Kryński: […] Gdzie tu faktyczne zagrożenie, jeśli ten profil, do którego jesteśmy grupowo przypisywani jest w pewnym sensie anonimowy? Nie ma połączenia z naszymi danymi osobowymi.

Jarosław Ryba: To jest modelowy i piękny przykład stanu idealnego, jeśli ochrona danych zostanie zachowana. Wiemy jednak, że z tym może różnie być; chociażby po wycieku danych z różnych instytucji widać, że ta ochrona nie do końca jest na poziomie dostatecznym. Ponadto banki, oceniając takiego klienta mogą dokonać złej oceny […]

Kliknij i przejdź do pełnego materiału wideo na portalu Bankier.pl